Przez wiele lat w branży panowało przekonanie, że dobry DJ to ten, który zna najwięcej utworów i potrafi je technicznie połączyć. Oczywiście kompetencje muzyczne są ważne, ale z czasem okazało się, że to nie one decydują o sukcesie imprezy. Kluczowa okazała się umiejętność czytania ludzi.
Muzyka jest tylko narzędziem. Ludzie są treścią.
Parkiet jako zbiorowy organizm
Grupa ludzi na imprezie zachowuje się jak organizm. Ma swoje fazy energii, momenty zmęczenia, przypływy i odpływy emocji. DJ, który rozumie tylko muzykę, widzi pojedyncze reakcje. DJ, który rozumie ludzi, widzi proces.
Zauważa:
– kiedy rozmowy zaczynają się kończyć
– kiedy pojawia się napięcie
– kiedy energia wymaga wyciszenia
– kiedy parkiet jest gotowy na więcej
To wiedza, której nie da się nauczyć z playlisty.