W średniowiecznej Europie wesele mogło trwać kilka dni, a nawet tygodni. Jednak taniec nadal był kontrolowany i hierarchiczny. Tańczyli ci, którym wolno było tańczyć. Muzyka była grana na żywo, ale jej funkcją było podkreślenie rangi wydarzenia, a nie rozkręcenie zabawy.
Dopiero renesans i barok zaczęły zmieniać sposób myślenia o ciele, radości i ekspresji. Taniec zaczął być postrzegany jako forma komunikacji emocjonalnej. Jednak prawdziwa rewolucja przyszła dopiero w XIX i XX wieku, gdy taniec wyszedł poza dwory i salony elit.
Wesele jako wydarzenie taneczne w dzisiejszym rozumieniu to efekt demokratyzacji kultury. Gdy taniec przestał być przywilejem, a muzyka stała się powszechnie dostępna, wesele zmieniło się w wspólne święto wszystkich obecnych, bez względu na status społeczny.
To właśnie wtedy parkiet stał się sercem wesela.